|
lis
03
|
Przedsiębiorcy i księgowi wiedzą to już doskonale, że nadszedł czas aby nabyć bezpieczny podpis kwalifikowany. Dlaczego? Otóż nasza administracja zmusza nas do tego aby takim właśnie podpisem sygnować dokumenty wysyłane do ZUS i Urzędów Skarbowych. Wyboru nie mamy zbyt dużego gdyż dostawców takiego podpisu jest trzech: Certum (Unizeto), PWPW (Sigillum) oraz KIR (Szafir). Przyjrzyjmy się bliżej tym trzem ofertom.
Ponieważ zdecydowana większość z nas nie posiada żadnych urządzeń od odczytu kart należy kupić podpis wraz z urządzeniem. Ceny przedstawiają się następująco:
- Certum: 296 zł a rok i 359 zł na dwa lata netto bez VAT
- Sigillum: 291 zł na rok i 331 zł na dwa lata netto bez VAT
- Szafir: 291 zł na rok i 331 zł na dwa lata netto bez VAT
Jak widać z tego porównania ceny są bardzo zbliżone a wręcz identyczne. Czy jednak to co otrzymujemy jest także identyczne? Nic bardziej błędnego, różnice są i to spore.
Sprzęt
Karty i czytniki do kart są w tych trzech firmach niemal identyczne, ale bardziej poręczne są te z certyfikatem Sigillum i Szafir.
Jednak jak widać ze zdjęcia zarówno karta jak i czytnik są sporej wielkości a długi kabel zawadza zarówno na biurku jak i w teczce. Lepszym rozwiązaniem zdaje się być kupno certyfikatu Szafir w wersji podobnej do Pendrive.
Karta jest miniaturowa i mieści się w czytniku na stałe (nie trzeba jej specjalnie wyciągać i wkładać jak w tym poprzednim). Cały czytnik razem z kartą ma wielkość małego Pendrive’a i jest o wiele bardziej poręczny. Polecam właśnie tę wersję.
Oprogramowanie
Każda z tych trzech firm dostarcza swoje oprogramowanie do podpisu kwalifikowanego. Testowałem osobiście wszystkie trzy programy. Każdy z nich jest nieco inny. Aplikacje Certum i Szafir pozwalają na jednoczesne podpisywanie wielu dokumentów podając jednokrotnie PIN do karty. W aplikacji Sigillum nie udało mi się tego zrobić i przy kilku plikach musiałem kilkukrotnie podawać PIN co jest męczące i zmniejsza poziom bezpieczeństwa.
Przydatne dodatki
Warto pamiętać, że bezpieczny podpis z mocy ustawy nie może służyć do podpisywania poczty elektronicznej a w biznesie bywa to bardzo przydatne aby mieć pewność, że nasz kontrahent to on a nie ktoś kto się pod niego podszywa. Dodatkowo mając możliwość podpisywania poczty mamy od razu opcję jej szyfrowania wtedy nie tylko adresat jest pewny, że my wysłaliśmy daną wiadomość, ale także tylko on może ją odczytać. Niestety nabywając podpis kwalifikowany nie otrzymuje zawsze jego wersji niekwalifikowanej czyli tej do podpisywania poczty. Tylko jedna firma (KIR z podpisem Szafir) daje nam w cenie oba podpisy na jednej karcie. W pozostałych formach ten drugi podpis trzeba dodatkowo dokupić za cenę kilkudziesięciu złotych rocznie.
Wdrożenie
Dla wszystkich, którzy chcą samodzielnie wdrożyć u siebie podpis cyfrowy mam niekorzystną informację. Trwa to długo i kosztuje sporo zachodu. Sama instalacja oprogramowania i sprzętu trwa kilkanaście minut, ale przebicie się przez dokumentację i stwierdzenia typu „Menedżer komponentu technicznego” nie jest łatwe. warto rozważyć czy nie taniej i prościej będzie jednak komuś kto się na tym zna to zlecić. Prywatnie czas nie jest drogi, ale w biznesie wszystko jednak przeliczamy na pieniądze.
Masz pytania odnośnie podpisów elektronicznych? Skontaktuj się z nami na pewno pomożemy Tobie w wątpliwościach.
Podobne posty:
- Kwalifikowany Podpis Elektroniczny – część I
- Wywiad z Maciejem Domagalskim – Dyrektorem Regionalnego Centrum Sprzedaży Krajowej Izby Rozliczeniowej S.A. w Poznaniu – cz. II
- Wywiad z Maciejem Domagalskim – Dyrektorem Regionalnego Centrum Sprzedaży Krajowej Izby Rozliczeniowej S.A. w Poznaniu – cz. I
- Wywiad z Maciejem Domagalskim – Dyrektorem Regionalnego Centrum Sprzedaży Krajowej Izby Rozliczeniowej S.A. w Poznaniu – cz. III
- Zastosowania podpisu elektronicznego w biznesie



