|
lis
24
|
W środę 19 listopada byłem na bardzo miłym spotkaniu zorganizowanym przez Wielkopolski Instytut Jakości oraz firmę JotKEl z Krotoszyna. Wizytowaliśmy fabrykę różnych szaf metalowych dla warsztatów. Przy okazji tego ciekawego zwiedzania zaprezentowano nam bardzo interesujące oprogramowanie do sterowania produkcją. Program był bardzo rozbudowany i zawierał zlecenia produkcyjne wraz z podziałem na stanowiska, robotników, wyroby gotowe i inne niezbędne informacje. Całe oprogramowanie powstało w firmie, która zajmuje się profesjonalnie produkcja szaf metalowych. Program jest naprawdę bardzo przydatny i rozbudowany. Wręcz budzi podziw.
Niestety jego autor się ożenił i wyjechał z Krotoszyna. Wtedy zaczęły się trudności z aktualizacja i utrzymaniem programu. A program ten pełni bardzo ważną rolę w przedsiębiorstwie. Z tego też powodu zarząd podjął decyzję o wdrożeniu systemu zintegrowanego i zastąpieniu tego programu systemem gotowym.
Jeśli samemu nie jest się firmą zajmującą się produkcją oprogramowania lub jego wdrożeniem należy poważnie rozważyć czy nam się opłaca samemu wytwarzać i utrzymywać taki program czy nawet cały system. Z reguły jest to inwestycja bardzo droga i obarczona sporym ryzykiem. Znacznie lepiej powierzyć to zadanie fachowcom. W końcu prądu też raczej sami nie wytwarzamy

