cze 17
Żadne nawet najlepsze narzędzia informatyczne nie zastąpią determinacji i woli osiągnięcia sukcesu. A o to chodzi w zarządzaniu projektami. Informatyka (czyt też IT jak na naszym blogu) ma pomagać i bardzo pomaga. Co warte pokreślenia pomaga tym bardziej im lepiej radzilibyśmy sobie … bez niej. Przecież sto i tysiąc lat temu także budowano mosty i to jakie!
Cel projektu
Każdy projekt to jasno sprecyzowany cel. Jeśli nie wiemy co chcemy osiągnąć przyszłość jest mglista i niepewna. A dobry cel to cel mierzalny i osiągalny. Trzeba go poprawnie opisać. Na przykład celem wdrożenia nowej strony WWW jest zdobycie 10.000 odsłon w miesiącu przy nie wyższym niż 60% wskaźniku odrzuceń. Ten ostatni to według definicji zaczerpniętej z Google: “procent odwiedzin tylko jednej strony lub odwiedzin, podczas których osoba opuściła witrynę po zobaczeniu strony wejściowej (docelowej)”. Tak zdefiniowany cel jest biznesowo ambitny. Nie chodzi nam przecież o to, aby 10.000 dzieci weszło na naszą stronę w poszukiwaniu gier i szybko ją opuściło z dezaprobatą. My chcemy zdobywać nowych klientów i na tym zarabiać. Czytaj dalej »
Autor Rafał Łożyński
\\ tagi: dotProject, projekty
cze 16
 |
Właśnie ukazała się nowa odświeżona wersja Microsoft Office 2010. Warto się zastanowić czy należy mieć ten pakiet w swojej firmie, gdyż ma on wiele zalet i jedną wadę, o której na końcu. |
Główne zalety MS Office 2010 to:
- kompatybilność – jest to produkt na pewno zgodny z poprzednimi wersjami,
- powszechność – większość firm używa lub używała standardów DOC i XLS,
- znajomość – większość użytkowników przynajmniej otarła się o pakiet MS Office i potrafi go użyć,
- przenośność (smartfony i WWW) – najnowszy MS Office potrafi przynajmniej w ograniczonym wymiarze działać na smartfonach oraz przez przeglądarkę. Oba sposoby przeglądu i edycji dokumentów biurowych są bardzo wygodne i nie wymagają dodatkowych licencji.
Wprowadzono oczywiście szereg drobnych ulepszeń, o których można szeroko poczytać w sieci, gdyż temat został jak zwykle nagłośniony. Co warte podkreślenia, to jeśli kupimy stary Office 2007 do końca września 2010 nową wersję 2010 otrzymamy za darmo. Na pewno starsze wersje będą nieco tańsze niż nowe i warto rozważyć taką opcję zakupu. Z wyjątkiem ceny i drobnych zabiegów związanych z aktualizacją niczym się ona nie różni od zakupu wprost wersji 2010.
Jak zwykle Microsoft przygotował również licencje dla domu na 3 użytkowników, a także dla małych firm (SOHO). Warto rozważyć zakup legalnej licencji także dla domu. Przyda się studentom czy uczniom wyższych klas liceum lub gimnazjum.
Na koniec wada: licencje są płatne i dlatego zakup powinien być przemyślany. Zawsze jest darmowa alternatywa dla biznesu w postaci pakietu OpenOffice. Jeśli jednak jest to alternatywa to ma także swoje wady. Pozostaje decyzja – co jest lepsze dla mojego biznesu. Nie zawsze to co darmowe jest opłacalne. W biznesie są jeszcze koszty utraconych korzyści, straty czasu, pensje pracowników, które trzeba wziąć pod uwagę.
Jak to mówią i piszą fachowcy TCO, czyli całkowity koszt utrzymania oprogramowania w firmie to nie tylko koszty zakupu (licencji), ale także szkoleń, instalacji, utrzymania (aktualizacji) a także serwisu.
Autor Rafał Łożyński
\\ tagi: Microsoft, MS Office, Office 2010