
Biały laptop przez Petr Kratochvil
Nasi klienci często mówią czy piszą o wykupywaniu czy przedłużaniu licencji na program. Z reguły jednak dostawcy czy producenci programów dają licencje wieczyste. Oznacza to, że raz kupione oprogramowanie można używać do końca świata i jeden dzień dłużej. Oczywiście tylko w wersji zakupionej a nie najnowszej. W praktyce po kilku latach program jeśli nie nadaje się do wyrzucenia to co najwyżej jako narzędzie do przeglądu archiwalnych danych. Rzeczywistość za oknem nie mówiąc już o sieci zmienia się w takim tempie, że tylko aktualne oprogramowanie może jej sprostać. A tego już często licencja nie obejmuje. Trzeba wykupić kolejną licencję tym razem na nowszą wersję programu. To jest model klasyczny, stosuje go między innymi firma Microsoft w sprzedaży systemów operacyjnych Windows czy pakietów Office. Czasami „na przełomie” można otrzymać limitowany dostęp do nowszej wersji w cenie tej starszej.
Nasze podejście w Varico jest zupełnie inne. Biznes nie znosi ryzyka a klient chce mieć pewność, że dostawca nie będzie „żonglował” aktualizacjami chcąc wymusić kolejne zakupy. Poza tym klient kupując program nie wie co go czeka za kwartał czy dwa. Nie chce ryzykować, że kupił program nie w tym momencie, w którym powinien i za pół roku czekają go następne koszty.Kolejną sprawą jest wsparcie techniczne i merytoryczne. Każdy kto kiedyś miał problem z systemem Windows wie, jak trudno jest w praktyce uzyskać pomoc. Często okazuje się, że wsparcie zapewnia nie producent a dostawca, który zna się często gorzej na programie czy systemie, który sprzedaje. Bardzo ważną sprawą w prawidłowej obsłudze klienta jest zachowanie pewnego porządku w kontaktach. Czym innym są pytania (np. jak coś zrobić?), czym innym zgłoszenia (np. nie mogę osiągnąć aby …) a jeszcze czym innym błędy (np. program źle liczy). Tylko mając te procesy uporządkowane i wsparte odpowiednimi systemami informatycznymi klient najszybciej jak to możliwe otrzyma najlepsze wsparcie. Wszystkie te aspekty już dwadzieścia lat temu spowodowały, że Varico zamiast sprzedawać licencje na konkretne wersje programu zaoferowało gwarancję. Jest to rok czasu, przez który klient nie musi się o nic martwić i ma pełną ochronę swojej inwestycji w program. Nawet jeśli w tym czasie zmienią się stawki VAT czy deklaracje PIT. Ryzyko jest po stronie dostawcy programu a nie klienta. Co więcej, w ramach gwarancji dajemy nie tylko aktualizacje, wsparcie, pomoc techniczną, hotline, usługi zdalne, ale także obszerne materiały pisemne, graficzne i video. Aby dodatkowo wzmocnić naszą ofertę zarówno wsparcie jak i aktualizacje są dostępne gratis dla każdego klienta do dwóch tygodni od dnia końca gwarancji. W ten sposób dajemy odczuć naszym klientom, że nie jesteśmy aptekarzami przy liczeniu i ważna jest dla nas ciągłość współpracy. W biznesie warto na nas liczyć.
Autorem wpisu jest Rafał Łożyński
\\ tags: konkurs
photo © 2006 John Manoogian III | more info
Wśród przedsiębiorców panuje opinia, że w zakresie legalności posiadanego oprogramowania są oni w stu procentach w porządku. Jest to zadziwiające zważywszy tylko dwa fakty. Ciągle nowe i zakrojona na coraz szerszą skalę kontrole policji wykrywają całe pokłady nielegalnych programów. Z drugiej strony z naszej praktyki nie zdarzyło się, aby u klienta, u którego przeprowadzaliśmy audyt legalności oprogramowania wszystkie programy były legalne. To trochę jak z przeglądem samochodu, wszystko jest w porządku dopóki nie zrobimy przeglądu. Właśnie na przeglądzie wychodzą sprawy, którymi trzeba się zająć, aby samochód sprawnie i pewnie służył nam w biznesie. Celem audytu czy przeglądu nie jest przecież szukanie czegokolwiek „na siłę”. Poza tym koszt audytu jest niewspółmiernie mały w stosunku do kosztów wynikających z kontroli i wykrytych w jej wyniku nieprawidłowości. Podobnie jak z ubezpieczeniem: płacimy małą składkę i w przypadku szkody dostajemy duże odszkodowanie.
Warto zadbać o pewność w zakresie legalności. Badania i nasze doświadczenie pokazują, że nie ma firm w stu procentach legalnych. Jest to proces, którego bardzo istotnym elementem jest niezależny audyt. Poza tym w wyniku audytu często firmy nie tylko pozbywają się nielegalnych programów, ale zastępują je darmowymi w pełni legalnymi rozwiązaniami. I co ciekawsze te drugie często okazują się lepsze!
Diabeł nie jest zatem taki straszny jak go malują. Opłaca się być legalnym i spać spokojnie.
[contact-form 2 "Audyt legalności"]
Autorem wpisu jest Rafał Łożyński
\\ tags: legalność, Oprogramowanie
Mamy przyjemność przedstawić Państwu nowy cykl artykułów, które mają na celu ułatwienie wyboru notebooka do zastosowań biznesowych. Szeroka i często zmieniająca się oferta nie ułatwia podjęcia szybkiej i trafnej decyzji o zakupie konkretnego modelu. Często przeciętny użytkownik komputera nie jest pewien, jaki sprzęt potrzebuje do swojej firmy.
Wybierając sprzęt do naszego cyklu kierujemy się typowymi zastosowaniami komputerów w przeciętnym polskim biurze. Analizujemy najczęstsze oczekiwania wobec dostarczanego dla naszych Klientów sprzętu, a następnie na blogu prezentujemy najciekawsze rozwiązania. Staramy się, by nie wykraczały one poza typowy budżet przeznaczany na utrzymanie IT (m.in. wymianę sprzętu komputerowego) oraz zaspokajały większość oczekiwań typowego użytkownika. Czytaj dalej »
Autorem wpisu jest Blog ITwMSP
W malutkiej firmie liczy się przede wszystkim bieżąca sprzedaż. Źle funkcjonujący dział sprzedaży, w skrajnym przypadku, może doprowadzić, nawet do zamknięcia firmy. Co oczywiste, często brakuje także środków na utrzymanie, w dobrej kondycji sprzętu IT, czyli komputerów, skanerów, drukarek i wszystkich innych urządzeń tego typu. Więcej, nie opłaca się przy kilku osobach zaangażowanych w biznes zatrudniać kolejnej tylko do opieki nad komputerami. Ale czy na pewno możemy sobie pozwolić na awarie bądź przestoje? Coraz więcej cennych informacji przetwarzamy cyfrowo i w coraz większym stopniu sprzedaż zależy od płynności tych danych, a tym samym dostępności sprzętu i oprogramowania. Czy w takiej sytuacji możemy ryzykować utratą spodziewanej sprzedaży czy choćby jej przesunięciem w czasie? Czytaj dalej »
Autorem wpisu jest Rafał Łożyński
\\ tags: stała opieka administracyjna
W większości małych i średnich firm drukarka to jedno z głównych narzędzi pracy. Od jej niezawodności zależy efektywność naszej pracy i zadowolenie klientów (i szefa
). Dlatego tak wiele od nich wymagamy: szybkości, a jednocześnie wysokiej jakości wydruku, bezawaryjności i prostoty obsługi.
Czy to możliwe, by jedna drukarka mogła zapewnić nam pracownikom to wszystko?
Nie wiemy, ale czytelnicy naszego bloga mogą to samodzielnie sprawdzić podczas testów urządzenia HP Laserjet Pro P1606 dn. Dzięki uprzejmości firmy HP udostępnimy jednemu z uczestników (lub uczestniczek) konkursu drukarkę, by samodzielnie ocenił jej przydatność w małej i średniej firmie. Po zakończeniu badania urządzenie wielofunkcyjne HP Laserjet Pro P1606 dn pozostanie w jego biurze – to główna nagroda w konkursie organizowanym przez Varico i HP.
Jak wygrać drukarkę HP Laserjet Pro P1606 dn?
To proste! wystarczy w kilku zdaniach odpowiedzieć na pytanie „Jakie funkcje poza drukowaniem powinna mieć biznesowa drukarka HP”? Każda firma jest inna i ma zróżnicowane potrzeby dotyczące rozwiązań biurowych – przedstaw nam jak nowoczesny sprzęt od HP ułatwi pracę w biurze. Pomocne będą materiały dotyczące drukarki przedstawione na stronie producenta. Wystarczy chwila wykorzystana na wysłanie odpowiedzi krótszej niż 500 znaków do dnia 31.08.2010.


Czy coś jeszcze muszę wiedzieć o konkursie?
Spośród wysłanych odpowiedzi wyłonimy jedną, która najbardziej zwróci naszą uwagę – jej autor otrzyma urządzenie HP i przedstawi w krótkiej recenzji swoje opinie o drukarce. Pięć kolejnych osób otrzyma od nas nagrody pocieszenia, jakimi są torby marki HO::LO.
Wszystkie nagrody ufundowała firma HP.

Odpowiedź na pytanie konkursowe będzie prosta, jeśli jesteś pracownikiem firmy z segmentu MSP lub przedsiębiorcą. Jeśli nie zaliczasz się do żadnej z tych grup to regulamin konkursu nie możesz brać udziału w konkursie.
Autorem wpisu jest Jan Łożyński
\\ tags: konkurs