Warto zadbać o pewność w zakresie legalności. Badania i nasze doświadczenie pokazują, że nie ma firm w stu procentach legalnych. Jest to proces, którego bardzo istotnym elementem jest niezależny audyt. Poza tym w wyniku audytu często firmy nie tylko pozbywają się nielegalnych programów, ale zastępują je darmowymi w pełni legalnymi rozwiązaniami. I co ciekawsze te drugie często okazują się lepsze!
Diabeł nie jest zatem taki straszny jak go malują. Opłaca się być legalnym i spać spokojnie.
Autorem wpisu jest Rafał Łożyński
\\ tags: DOS, Windows
Jest już sporo przedsiębiorstw, które nawet w poprzednim roku korzystały z tej formy dostarczania FV. Na przykład firmy telekomunikacyjne, którym wolno to było robić na podstawie osobnych przepisów. Teraz do tego grona dołącza coraz więcej firm także z segmentu małych i średnich. Jednak jak każda zmiana i ta powoduje szereg konsekwencji, z których nie wszystkie są przyjemne. Czytaj dalej »
Mamy przyjemność przedstawić Państwu nowy cykl artykułów, które mają na celu ułatwienie wyboru notebooka do zastosowań biznesowych. Szeroka i często zmieniająca się oferta nie ułatwia podjęcia szybkiej i trafnej decyzji o zakupie konkretnego modelu. Często przeciętny użytkownik komputera nie jest pewien, jaki sprzęt potrzebuje do swojej firmy.
Wybierając sprzęt do naszego cyklu kierujemy się typowymi zastosowaniami komputerów w przeciętnym polskim biurze. Analizujemy najczęstsze oczekiwania wobec dostarczanego dla naszych Klientów sprzętu, a następnie na blogu prezentujemy najciekawsze rozwiązania. Staramy się, by nie wykraczały one poza typowy budżet przeznaczany na utrzymanie IT (m.in. wymianę sprzętu komputerowego) oraz zaspokajały większość oczekiwań typowego użytkownika. Czytaj dalej »
Sprawa wydaje się oczywista i nie warta dyskusji. Internet w firmie być musi i koniec. W praktyce jednak tak wcale prosto nie jest. Zacznijmy od początku. W Polsce zdecydowana większość firm ma dostęp do sieci. Jest to często dostęp kablowy, ale modemy przeznaczone do internetu mobilnego zyskują na popularności. Te drugie można przecież także używać poza firmą, na spotkaniach czy w pociągu.
Firma ma dostęp do Sieci, ale kto może z niej korzystać wewnątrz firmy to już zupełnie inna sprawa. W mniejszych firmach dominuje model, w którym właściciel dostęp ma pełny, a pracownicy co najwyżej ograniczony, a często żadny dostęp. Co więcej nawet niektóre komputery nie są podłączone do sieci komputerowej przedsiębiorstwa z obawy o zagrożenia wynikające z nieuprawnionego dostępu do danych. Na pewno w tym szaleństwie jest metoda, ale czy czasami nie wylewamy dziecka z kąpielą? Czy zagrożenia są większe niż korzyści płynące z dostępu do Internetu?
Otóż okazuje się, że nadal wiele firm używa starszych wersji programów pracujących pod systemem MS-DOS. Tak naprawdę to te programy pracują zapewne w oknach DOSowych w systemie Windows. Nie bardzo chce się wierzyć, że ktoś jeszcze dzisiaj w firmie ma zainstalowany oryginalny system DOS, który nie jest już rozwijany lat … kilkanaście! Prawdopodobnie nie da się go zupełnie używać. Czyli przedsiębiorstwa mają różne wersje systemu Windows i wcale Windows w wersji 95 nie jest taką rzadkością, choć na pewno są to bardzo niskie udziały.
Jednak w zasadzie aż do wersji Windows XP wszystkie poprzednie wersje Windows nie są już rozwijane, a co za tym idzie aktualizowane co najmniej pod kątem luk i zabezpieczeń. Każda firma powinna zatem mieć u siebie co najmniej wersję XP, jeśli nie wyższą, czyli Vista, a najlepiej Windows 7. Jeśli posiadane systemy są starsze grozi to poważnymi konsekwencjami (np. utrata danych), ale także nie ma możliwości wykorzystać szans, które są związane z użytkowaniem komputera.